Kategorie: Wszystkie | Afryka | Azja | Bliski Wschód | Europa | FOODIE | Nie-Codzienność
RSS
środa, 27 października 2010
"Miasto moje a w nim: najpiękniejszy mój świat, najpiękniejsze dni, zostawiłem tam kolorowe sny" - czyli słów kilka o ostatnim wypadzie autostopowym.
poniedziałek, 18 października 2010
Dolce far niente, czyli włoskie słodkie lenistwo, rozkoszne nieróbstwo, stało się, po pojawieniu się w kinach “Jedz, módl się i kochaj”, jednym z popularniejszych włoskich zwrotów. To w ów filmie właśnie Włoch tłumaczył Elisabeth Gilbert (Julia Roberts), że Amerykanie nie potrafią sobie pozwolić na taki słodki odpoczynek – i lecą tylko przed siebie, szybko, bez tchu. Ja tymczasem na początku października pochorowałam się - i tym samym zaczął się dla mnie czas na... Dolce far niente:)
piątek, 01 października 2010
Ostatnia część opowieści o wrześniowym tripie autostopowym. Bośnia i Hercegowina. Czarnogóra.